Zawsze kochałem gotować. Nigdy jednak nie zajmowałem się tym na poważnie. Ale jeśli już tu trafiłeś, to znaczy, że albo jesteś moim znajomym, albo chcesz coś upichcić, albo jedno i drugie.Teraz chciałbym się podzielić z innymi tym, co sprawia mi przyjemność. Przepis to tylko sugestia, w kuchni idą większe eksperymenty niż w jakimkolwiek laboratorium, więc modyfikacje tego, co tu zamieszczę mile widziane. Docelowo chcę, aby każdy znalazł tu coś dla siebie, będą więc zarówno dania mięsne, wegetariańskie, zupy, desery, napoje, drinki. Serdecznie zapraszam do kontaktu i sugestii w komentarzach lub pod adresem e-mail: jakwasko@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu

Szakaron makaron yłybyałybyłby. Czyli świetny obiad, w niegorszej cenie

Miało być tanio, szybko i smacznie. DO tego sycąco. Do głowy przyszedł mi makaron. Super, tylko to takie oklepane. Wtedy puściłem wodzę fantazji i wyszło coś, z czego jestem dumny. Jeśli zaciekawiło Cię to, to sprawdź. Zapraszam :)

Czas przygotowania: 25 minut

Składniki: 
- opakowanie makaronu penne
- 5 cebul
- 1,5 szklanki przecieru pomidorowego
- 1/2 szklanki wody
- bazylia, oregano, pieprz
- 4 ząbki czosnku
- garść sera

Koszt składników: 9,72 zł

Sposób przygotowania:

1. Cebulę dość drobno pokroiłem i wrzuciłem na rozgrzany olej. Podsmażyłem na średnim ogniu przez 3 minuty, aż się ładnie zeszkliła



2. Jak cebula zrobiła się prześliczna, dolałem szklankę wody i pod przykryciem dusiłem 8 minut na małym ogniu, aż była na tyle miękka, żeby rozpływała się pod widelcem


3. Czosnek pokroiłem na cienkie plasterki, przełożyłem do miseczki. Dodałem do niej przecier pomidorowy, pieprz, łyżeczkę oregano i 2 łyżeczki bazylii. Wymieszałem i dodałem do cebuli na patelni. Dusiłem około 7 minut na małym ogniu, aż składniki się przegryzły, po czym zdjąłem sos z ognia




4. Makaron ugotowałem w garnku, a w miseczce wymieszałem śmietanę z serem



5. Ugotowany makaron odcedziłem, a sos z powrotem zacząłem podgrzewać. Dodałem do niego śmietanę z serem, dokładnie wymieszałem i poczekałem aż całość się zagotuje. Bum, sos gotowy



6. Dodałem makaron do sosu i odłożyłem na minutę, żeby się ładnie oblepił


7. Porcje na talerzach posypałem ziołami. Wyglądało to obiecująco, a smakowało jeszcze lepiej


Smacznego! :)

Wstawka muzyczna:
');

Polecane wpisy